Stefan Szary / FILOZOFIA
  4. Przysięga Hipokratesa i Modlitwa Majmonidesa
 

IV. Przysięga Hipokratesa, Modlitwa Majmonidesa 


1. Przysięga Hipokratesa
 
Żadna inna dziedzina w historii dziejów nie jest tak ściśle powiązana z rozważaniami etycznymi jak medycyna. Nie ma w tym nic dziwnego, skoro w jej centrum znajduje się człowiek jako najwyższe dobro. „Przyrzekam służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu”[1] – wypowiada w uroczysty sposób w przyrzeczeniu każdy lekarz.
            Najdawniejszy tekst etyczny dotyczący medycyny znany jest jako Przysięga Hipokratesa. Ojciec medycyny urodził się około roku 460 p.n.e. na wyspie Kos. Sztuki lekarskiej uczył się od swojego ojca. Wiele podróżował, przez pewien czas przebywał w Atenach. Zmarł około roku 377 p.n.e. w Laryssie w Tesalii.
Tekst Przysięgi składa się z ośmiu części. Rozpoczyna ją uroczysty zwrot: „przysięgam”, po którym następuje przywołanie imion bogów, do których Grecy udawali się z prośbą o uzdrowienie z chorób. Według mitologii greckiej Apollon, bóg światła miał zarazem być stwórcą medycyny. Jego synem był Asklepios – szczególny opiekun sztuki lekarskiej. Córkami Asklepiosa były Hygieja (gr. hygeja – uzdrawiająca, od jej imienia powstała nazwa higiena) i Panakeja (gr. panakeja – wszystko lecząca, od imienia której utworzono nazwę panaceum – uniwersalnego leku na wszystko). W późniejszym okresie, gdy lekarzami zostawali chrześcijanie, odwoływano się do Trójcy Przenajświętszej. Następnie przedstawiona jest właściwość relacji: mistrz-uczeń oraz warunki dotyczące przekazywania wiedzy lekarskiej.
Druga część Przysięgi dotyczy obowiązku lekarza wobec człowieka chorego. Największe znaczenie posiada tu zobowiązanie do działania na rzecz dobra chorego, oraz zakaz wszelkiej działalności, która mogłaby mu zaszkodzić. Primum non necere – przede wszystkim nie szkodzić.
Trzecia część Przysięgi ukazuje bezwzględne «tak» dla fenomenu życia ludzkiego. Zawiera zakaz, gdy chodzi o śmierć na życzenie – eutanazję, oraz aborcję, a także zawiera obowiązek działania na rzecz życia.
Część czwarta ukazuje ścisłą jedność wykonywania profesji i życia lekarza. Zobowiązuje do nieustannej troski o jak najwyższy poziom zarówno gdy chodzi o życie zawodowe jak i o życie osobiste, prywatne.
Piątą część Przysięgi należy interpretować z odniesieniem do następującego faktu historycznego. Otóż wykonywaniem operacji kamienia w pęcherzu moczowym w czasach Hipokratesa nie zajmowali się lekarze, ale osobna grupa zawodowa nie-lekarzy – rzemieślników – z gr. lithotómoi[2].
Szósta część wskazuje na najwyższe dobro, którym jest dla lekarza dobro pacjenta oraz bezwzględnie zabrania lekarzowi wszelkich nadużyć o charakterze seksualnym.
Część siódma przysięgi zobowiązuje lekarza do zachowania tajemnicy lekarskiej. Piękną uwagę w tym względzie uczynił Wilhelm z Saliceto, który napisał: „Gadatliwość prowadzi tylko do grzechu, milczenie natomiast nie podlega naganie głupiej mowy. Z otoczeniem lekarz niech tylko mówi, co jest najpotrzebniejsze”[3].
Ostatnia ósma część Przysięgi wyraża świadomość lekarza i przyjęcie pełnej odpowiedzialności moralnej za wierne przestrzeganie wszystkich zobowiązań zawartych w Przysiędze Hipokratesa.      
 
Przysięga Hipokratesa
 
„Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieje, i Panaceje oraz na wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków, że wedle mej możności i rozeznania będę dochowywał tej przysięgi i tych zobowiązań. Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę się dzielił z nim mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby: synów jego będę uważał za swoich braci i będę uczył ich swej sztuki, gdyby zapragnęli się w niej kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego zobowiązania z ich strony; prawideł, wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu.
Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i rozeznania ku pożytkowi chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy.
Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego.
W czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją.
Nie będę operował chorych na kamicę, pozostawiając to ludziom zawodowo stosującym ten zabieg.
Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, nie po to, żeby świadomie wyrządzać krzywdę lub szkodzić w inny sposób, wolny od pożądań zmysłowych tak wobec niewiast jak i mężczyzn, wobec wolnych i niewolników.
Cokolwiek bym podczas leczenia, czy poza nim, z życia ludzkiego ujrzał, czy usłyszał, czego nie należy na zewnątrz rozgłaszać, będę milczał, zachowując to w tajemnicy.
Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy; jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie los przeciwny dotknie”[4].
 
            Zapytano profesora Jana Nielubowicza (1915-2000) jednego z najwybitniejszych polskich chirurgów:
 
Co dzisiaj znaczy przysięga Hipokratesa? Czy to nie są tylko wyświechtane deklaracje?
Jak to? Dla mnie to jest sens mego życia. Całe życie przeżyłem z tą przysięgą.
Pamięta ją Pan?
Oczywiście. A oprócz tego jeszcze modlitwę Majmonidesa. Dostałem ją od żony w prezencie ślubnym”[5].
 
2. Modlitwa Majmonidesa
 
Majmonides – Mojżesz Ben Mamon (1135-1204), mieszkał w Hiszpanii, Palestynie i Egipcie. Należy do grona wybitnych przedstawicieli kultury zachodnioarabskiej XII wieku. Był lekarzem, filozofem, talmudystą żydowskim. Napisał modlitwę lekarską, która zawiera istotne wskazania etyczne dla lekarzy:
 

„Niech mnie ożywia miłość do sztuki i do Twoich tworów. Nie dopuść, ażeby żądza zysku, gonienie za sławą, zaszczytami wzięły udział w zatrudnieniu mojem; ci nieprzyjaciele prawdy i miłości ludzi mogą łatwo mnie zwieść i usunąć od przeznaczenia wielkiego: czynić dobrze dzieciom Twoim. Wzmocnij siły serca mojego, ażeby ono gotowe było służyć jednakowo biednemu i bogatemu, dobremu i złemu, przyjacielowi i wrogowi. Obym w cierpiącym widział tylko człowieka; niech duch mój u łoża chorego zawsze zapanuje nad sobą i niech go myśl obca nie rozprasza, niech mu zawsze towarzyszy wszystko, czego nauczyły go doświadczenie i badanie; albowiem zbawienne i wielkie jest badanie w ciszy tego, co ma utrzymać dobro i życie stworzeń. Udziel chorym zaufania do mnie i do sztuki mojej i ażeby słuchali moich przepisów i wskazówek. Oddal od łoża ich wszelkich szarlatanów i całą armię radzących krewnych i przemądrych pielęgniarek; jest to bowiem lud straszny, który z próżności udaremnia najlepsze zamiary sztuki i twory Twoje często prowadzi do śmierci. Gdy nieświadomi mnie ganią i wyszydzają, niech miłość do sztuki uczyni ducha mojego niedostępnym dla zranień jak pancerz, ażeby pozostał przy prawdzie, nie zważając na sławę, wiek i znaczenie jego wrogów. Udziel mi, o Boże, łagodności i cierpliwości przy chorych upartych i obrażających mnie, udziel mi umiarkowania we wszystkim tylko nie w poznaniu; w niem niech będę nienasycony, o, niech daleka będzie ode mnie myśl, że wszystko wiem i potrafię. Daj mi siłę, wolę, swobodę i sposobność rozszerzania wiedzy mojej, aby duch mój mógł poznać i odkryć błędy w umiejętności, których wczoraj nie przeczuwał; sztuka jest wielka, lecz rozum ludzki sięga coraz dalej”[6].

 
            Modlitwa Majmonidesa zawiera następujące powinności etyczne dla lekarzy:
 
-       miłowanie sztuki lekarskiej i miłość wszystkich stworzeń,
-       gotowość niesienia pomocy bez względu na pozycję społeczną, stanowisko, stopień zamożności chorego,
-       troskę o jak najlepszą więź zaufania pomiędzy lekarzem a pacjentem,
-       wezwanie do odpowiedzialności za pielęgnowanie w sobie skromności (walka z chciwością), łagodności, cierpliwości,
-       zobowiązanie do nieustannej pracy nad zgłębianiem sztuki lekarskiej.
 
 


[1] Kodeks etyki lekarskiej, Przyrzeczenie lekarskie.
[2] Zob. W. Szumowski, dz. cyt., s. 106.
[3] Cyt. za: T. Brzeziński, Etyka lekarska, dz. cyt., s. 65.
[4] Tekst Przysięgi Hipokratesa cyt. za: http://www.bibl.amwaw.edu.pl/hipokrates.htm
[5] Dobry zawód. Z lekarzami rozmawiają Krystyna Bochenek i Dariusz Kortko, dz. cyt., s. 58.
[6] Tekst Modlitwy Majmonidesa cyt. za: http://www.duszp.sl.zdrowia.katowice.opoka.org.pl/kodeks/
art_76_78.html
 
 
   
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=